Trener personalny

Home > Różne TOURandCLIMB trening 062016 0

Przybliżymy ten temat w oparciu o sylwetkę jednego z trójmiejskich trenerów osobistych

Trener personalny lub jak niektórzy go nazywają osobisty, najbardziej ogólnikowo jest to osoba zajmująca się układaniem indywidualnego zestawu ćwiczeń oraz uczeniem ich prawidłowego wykonywania. Powinien on również motywować klienta oraz monitorować jego postępy. Pewnie zastanawiasz się właśnie, po co Ci taki trener, przecież świetnie sam sobie radzisz. Jednak jeśli chcesz znacząco skrócić czas niezbędny do uzyskania określonego celu sylwetkowego, poprawić zdrowie lub samopoczucie, a wszystko to chcesz zrobić w sposób uporządkowany i przede wszystkim bezpieczny to współpracując z trenerem personalnym na pewno Ci się to uda.

Niestety od 2010 roku wykonywanie tego zawodu nie wymaga żadnych uprawnień państwowych, skończenia kursu bądź spełnienia dodatkowych kryteriów, przez co trenerów personalnym, a raczej pseudo trenerów, mamy od liku. Zaczynają więc pojawiać się kolejne pytania: czym kierować się przy wyborze takiego trenera i jak odróżnić czy mamy do czynienia z odpowiednio do tego zawodu i odpowiednio dla nas, przygotowaną osobą.

Odpowiedź nie jest prosta. Wybór trenera jest bardzo indywidualny, wiec po pierwsze musimy się dobrze czuć w jego towarzystwie, a po drugie musimy mu zaufać i być przekonanym, że nasz trener wie co robi. Najprostszy do tego sposób to rozmowa, czyli pytamy o wszystko co nas interesuje, doświadczenie, preferowane formy treningu i co nam tylko przyjdzie do głowy. Możemy też zasięgnąć wiedzy z internetu, dobry trener na pewno ma swoją stronę z której się też czegoś o nim dowiemy. Dla mnie bardzo istotne jest także to, jak bardzo trener interesuje się mną. Jeżeli zaproponuje mi zestaw standardowych ćwiczeń, to pewnie szybko mu podziękuje, ale jeśli wypyta mnie o to co trenuję na co dzień, z czym mam problemy i jakie mam cele, to automatycznie zdobywa moją ciekawość.

TOURandCLIMB trening 062016 3

 

TOURandCLIMB trening 062016 4

 

TOURandCLIMB trening 062016 2

 

Przejdźmy więc do sedna sprawy, czyli co mnie skłoniło żeby o tym napisać. W pewne ciepłe lecz nieco pochmurne, czerwcowe popołudnie zostaliśmy zaproszeni na treningu ogólnorozwojowy, przygotowany specjalnie dla nas przez jednego z trójmiejskich trenerów - Grzegorza Niecko. Ponieważ doskonale znał nasze potrzeby fizyczne we wspinaniu, jak i w acroyodze, przygotował trening wzmacniający konkretne mięśnie, wykorzystujący techniki kalisteniczne. Ciężko było nam wpasować to spotkanie w nasz napięty grafik treningowy, ale przekonało nas do tego zafascynowanie Grześka sportami na świeżym powietrzu w których wykorzystuje się masę własnego ciała. Mowa tu o takich formach ruchu jak: Kalistenika, gimnastyka, street workout czy parkour. Fakt że opiera on treningi o założenia Metody Naturalnej Georges'a Hébert'a, też nie był bez znaczenia (jest to metoda oparta na obserwacji naturalnego stylu życia różnych plemion, czyli bieganie, aby zapolować, skakanie, by pokonać przeszkodę lub wspinanie się na drzewa, by zbierać owoce; każda z tych aktywności fizycznych kiedyś była wykonywana w sposób całkowicie naturalny, bez poszukiwania konkretnego stylu i bez niepotrzebnych akcesoriów – posłuszeństwo własnym instynktom, które rozwijało siłę, zwinność i dynamikę, a to wszystko silnie związane ze środowiskiem naturalnym).

Grzegorz skończył zarządzanie sportem, turystykę zdrowotną oraz jest jednym z pierwszych oficjalnych trenerów parkour i freerun w Polsce. Od wielu lat zajmuje się gimnastyką i kalisteniką, a dodatkowo ukończył szereg różnych kursów. Z jego inicjatywy powstało też wiele trójmiejskich obiektów, takich jak Klub Sportowy Movement, pierwszy w Polsce Parkour Park oraz inne obiekty tego typu. Prawda, że brzmi ciekawie, i taki tez był nasz trening. Grzesiek świetnie trafił w nasze słabe punkty, wzmacniając mięśnie antagonistyczne do tych które najczęściej używamy oraz pokazując nam nowe spojrzenie na znane nam już ćwiczenia. Wszystko to przebiegło w bardzo miłej atmosferze i tak jak chcieliśmy na świeżym powietrzu. Trening odbył się w jednym z 15 trójmiejskich obiektów na których można ćwiczyć parkour, freerun, street workout czy Kalistenike. Są to obiekty świetnie do tego przygotowane. Możemy tu spędzić miło czas z przyjaciółmi lub przyjść z dzieckiem, które pod naszym okiem będzie się tu rewelacyjnie bawić a my zrobimy dobry trening. Mapkę takich obiektów możemy znaleźć na stronie Grześka

TOURandCLIMB trening 062016 5 TOURandCLIMB trening 062016 1
Na koniec treningu zadaliśmy naszemu trenerowi parę pytań, nurtujących nas przez całe spotkanie.
Od czego zaczęła się Twoja pasja do kalisteniki:

Kalistenika jest dla mnie czymś więcej niż sportem, ponieważ to właśnie dzięki niej mogłem wrócić do aktywnego trybu życia. W Monachium, na trampolinie sportowej podczas zlotu parkour, uszkodziłem kręgosłup w najniższym odcinku, lekarze chcieli mnie kroić ale powiedziałem, że dam sobie radę sam. Dokładnie wzmocniłem cały gorset mięśniowy wokół uszkodzonego odcinka (on odseparowuje - utrzymuje ten uszkodzony odcinek), dzięki czemu wróciłem do całkowitej sprawności fizycznej. Kalistenikę polecam wszystkim, a w szczególności tym, dla których lekarze nie widzą już szansy na powrót do sportu. W Trójmieście jest tylko trzech trenerów kalisteniki, jeden w Wejherowie, jeden w Gdyni no i Ja 🙂

Opowiedz coś o Parkour:

Dla mnie parkour to nie jest sport, tylko sztuka oraz styl bycia, którym staram się zarażać swoje otoczenie. Od 2008 roku cały swój czas poświęcam klubowi sportowemu Movement, którego jestem pomysłodawcą i współzałożycielem. Wraz z przyjaciółmi postawiłem sobie za cel dotarcie do różnych grup społecznych z prostym przekazem: rozwijaj swoje umiejętności, kształtuj swój charakter, każdego dnia wyznaczaj sobie nowy cel i osiągaj go – to jedyna droga do rozwoju i samodoskonalenia.

Podsumowując nasze spotkanie, trening uznajemy za udany właśnie dlatego że trafiliśmy na dobrego i rozumiejącego nasze potrzeby trenera. Dlatego jeśli zastanawiacie się nad skorzystaniem z usługi trenera personalnego, to mówimy, że warto (oczywiście pod warunkiem, że traficie na odpowiednią osobę). My z czystym sumieniem możemy polecić Wam Grzegorza Niecko, jednak pamiętajcie że wybór trenera to kwestia bardzo indywidualna. Życzymy udanych treningów.

czerwiec 2016

Kliknijcie w poniższą reklamę, przybliży to naszą następną podróż Dziękujemy! 🙂

  • Aneta Augustyn

    Skorzystanie z fachowej wiedzy, nie tylko w sporcie, pozwala na unikniecie błędów i przyspieszenie pożądanych efektów. Bardzo fajnie napisany artykuł.

    • http://tourandclimb.pl TourAndClimb

      Dziękujemy 🙂 To prawda, że fachowe porady zawsze szybciej przybliżają nas do sukcesu.

  • http://www.nazwazaczynasienaka.pl ka

    zwróciliście uwagę na jedną bardzo istotną kwestię – fachowość czyli profesjonalizm, który dziś, w czasach samozwańczych ekspertów do spraw wszystkiego i niczego, jest bardzo ciężki do wychwycenia i zweryfikowania. pierwszy przykład z rzędu to zawsze będzie dla mnie mechanik samochodowy – znalezienie osoby o odpowiedniej wiedzy i takiej, która przy okazji będzie świadczyć swoje usługi w sposób uczciwy i opłacalny dla obu stron, graniczyło przez wiele lat dla mnie z cudem. to samo mogę powiedzieć o dobrej fryzjerce, ginekologu czy trenerze właśnie. czasem sama pasja nie jest wystarczająca. w tym wypadku, który opisaliście tutaj, wydawać by się mogło, że jest dużym komponentem osoby tego trenera, ale nie jedynym. bardzo porządna recenzja – gratuluje oraz dziękuję!

    • http://tourandclimb.pl TourAndClimb

      Dziękujemy 🙂 dobrze zauważone, że pasja z profesjonalizmem musi iść w parze, bo jedno bez drugiego przynosi słaby efekt. O naszych doświadczeniach z mechanikami samochodowymi nie będę wspominać bo są koszmarne, ale dzięki temu, że wielu mnie oszukało, nauczyłam się sporo o swoim samochodzie 😉

  • http://zprocywystrzelona.pl/ zprocywystrzelona

    dla mnie tez liczy sie jak trener wyglada, w sensie czy ma zadbana sylwetke czy nie, bo czesto trenerami sa osoby ktore same swojego ciala nie potrafia doprowadzic do porzadku, a to nie przekonuje:)