Pretoria

Home > Zwiedzanie > RPA
Voortrekker Monument

Voortrekker Monument

A tak w ogóle to po co byliście w Pretorii?

Każdy Johannesburczyk, któremu mówiliśmy, że tam jedziemy, pytał, po co? Gdy opowiadaliśmy później, że tam byliśmy, też pytali po co? Wszyscy zdziwienie, zastanawiali się, czemu zwykły turysta odwiedza Pretorię, zgodnie twierdząc, że nie ma tam nic ciekawego do zobaczenia. Chwilę zastanawialiśmy się, czy przypadkiem nie mają racji, lecz potem jednogłośnie stwierdziliśmy, że nie.

widok na wzgórze oraz Fort Schanskop

widok na wzgórze oraz Fort Schanskop

widok ze wzgórza zapiera dech w piersiach

widok ze wzgórza zapiera dech w piersiach

         

Pretoria, stolica RPA, od lat żyje w cieniu wielkiego Johannesburga i może nie ma tu wielu rzeczy do zobaczenia, to jest jednak parę, które zobaczyć trzeba. Na wjeździe do miasta napotykamy olbrzymi monument upamiętniający pierwszych, którzy zdecydowali się zbudować tu miasto. Voortrekker Monument, wybudowany w 1949, ma około 40 m wysokości i jest najczęściej odwiedzanym pomnikiem w kraju. Teren na którym znajduje się obiekt jest ogrodzony, wjeżdżamy tam przez bramę, gdzie od razu kupujemy bilet wstępu (70 Randów). Oprócz pomnika możemy tu także odwiedzić Fort Schanskop z pozostałościami dawnych fortyfikacji, Freedom Park z wiecznym ogniem i wiele innych ciekawych obiektów, jak mały cmentarz czy tablice upamiętniające poległych Afrykanerów biorących udział w najważniejszych konfliktach na świecie. Pomiędzy obiektami, ze względu na duże odległości, przemieszczamy się samochodem (po asfaltowych drogach).

wysokie statuy zdobią każdy z narożników Voortrekker Monument

wysokie statuy zdobią każdy z narożników Voortrekker Monument

Voortrekker Monument najczęściej odwiedzany pomnik w RPA

Voortrekker Monument to najczęściej odwiedzany pomnik w RPA

wchodząc na wyższe części pomnika możemy przechadzać się ciekawymi galeriami

na górnej części pomnika napotkamy ciekawe galerie

widok miasta jest naprawdę przepiękny

z góry Voortrekker Monument możemy podziwiać przepiękną panoramę Pretorii

wewnątrz pomnika możemy podziwiać ciekawe płaskorzeźby przedstawiające sceny z życia osadników

wewnątrz pomnika znajdują się płaskorzeźby przedstawiające sceny z życia osadników

                   

Po tak miłym początku zdecydowaliśmy się wjechać do miasta. Poszło nawet gładko, zaparkowaliśmy tuż przy Muzeum of Natural History, które jest częścią Muzeum of South Africa. Mieliśmy tylko pół dnia, a niejedno już takie muzeum widzieliśmy, więc szkoda nam było czasu na jego odwiedziny. Przede wszystkim z zewnątrz budynek prezentuje się bardzo okazale i można powiedzieć, że jest on kolejną wizytówką miasta. Naprzeciwko niego góruje Ratusz z uroczym parkiem ozdobionym fontannami. Było tak ładnie, że wypadało zrobić jakieś zdjęcie i tu znowu konsternacja czy możemy bezpiecznie wyciągnąć nasz aparat, czy lepiej jednak nie?

budynek Ratusza w Pretorii położony jest przy miłym parku

budynek Ratusza w Pretorii położony jest przy miłym parku

Fort Schanskop jest dobrze zadbanym zabytkiem, na pewno warto go odwiedzić

Fort Schanskop jest dobrze zadbanym zabytkiem, na pewno warto go odwiedzić

teren parku zdobią ciekawe posągi i rzeźby, dodają one sporo klimatu

teren parku zdobią ciekawe posągi i rzeźby, dodają one sporo klimatu

w RPA wiele postaci upamiętnionych jest na pomnikach w różnych miastach

w RPA wiele postaci upamiętnionych jest na pomnikach w różnych miastach

                 

Już na wjeździe Pretoria wydała nam się takim małym Johannesburgiem. Na jej ulicach, także nie widzieliśmy żadnych białych ludzi, jednak przed tym miejscem nikt nas nie ostrzegał, a czarni wyglądali jakoś bardziej przyjaźnie, więc postanowiliśmy zaryzykować wyjęcie aparatu. Przeszliśmy się po parku wzdłuż i wszerz i po paru minutach poczuliśmy się jak w normalnym mieście, i chociażby dla tego warto było odwiedzić to miasto.

warto zobaczyć zachodzące słońce nad parkiem pod Union Buildings

warto zobaczyć zachodzące słońce nad parkiem pod Union Buildings

dziewięciometrowy posąg Nelsona Mandeli, mieszkańcy RPA po prostu go kochają

dziewięciometrowy posąg Nelsona Mandeli, mieszkańcy RPA po prostu go kochają

         

Było już dosyć późno, nie chcieliśmy wracać po zmroku, więc postanowiliśmy przejechać tylko koło Church Square, głównego punku miasta i kierować się w stronę Union Building, kolejnego miejsca must see. Sam Church Squere nie zrobił na nas najmniejszego wrażenia, jednak jazdy samochodem przez miasto nigdy nie zapomnę. Ogromna ilość aut i minibusów, stojąca w olbrzymim korku. Po szerokich, często czteropasmowych drogach każdy jechał jak chciał, wszyscy wpychali się na odległość lusterka, każdy na siebie trąbił a do tego ludzie przebiegali między autami, istny koszmar. Poza tym nasza nawigacja, też trochę oszalała i co chwilę kazała mi przecinać po trzy pasy i skręcać w prawo (przy lewostronnym ruchu, to ten gorszy kierunek skrętu). Nie wiem jakich słów użyć żeby oddać piekło tej sytuacji, ale mam nadzieję, że już nigdy nie będę musiała być w niej ponownie.

park przy Union Buildings to świetne miejsce na odpoczynek

park przy Union Buildings to świetne miejsce na odpoczynek

spod Union Buildings rozpościera się widok nie tylko na park ale także na całe miasto

spod Union Buildings rozpościera się widok nie tylko na park, ale także na całe miasto

         

W końcu dojechaliśmy. Przy Union Building zupełnie inny świat. Cicha spokojna ulica oddzielająca olbrzymi reprezentacyjny budynek od świetnie zagospodarowanego parku. W parku kwitnie wieczorne życie, także białych ludzi. Wiele par i innych odświętnie ubranych osób przyjeżdża tu na sesje zdjęciowe. Nic dziwnego, park jest naprawdę świetnie zagospodarowany. Kaskadowo ułożone trawniki, poprzedzielane ścieżkami, kwiatami i innymi ozdobami prezentuje się wyśmienicie. Na środku, nie kto inny, tylko sam prezydent Nelson Mandela, oczywiście ogromnej wielkości. Super miejsce na miłe spędzenie czasu.

Union Buildings w popołudniowym słońcu prezentują się okazale

Union Buildings w popołudniowym słońcu prezentują się okazale

posąg Nelsona Mandeli w parku pod Union Building świetnie upamiętnia wielkiego człowieka

posąg Nelsona Mandeli w parku pod Union Building upamiętnia wielkiego człowieka

         

Pretoria wywarła na nas wrażenie przede wszystkim z powodu naszych samochodowych przygód i dopiero po paru dniach, przy kolejnym pytaniu, po co tam byliśmy, mieliśmy do tego na tyle chłodne podejście, żeby móc zastanowić się nad tym miastem. Zdecydowanie nie żałujemy, że tam pojechaliśmy. Miejsce jest warte odwiedzenia, chociażby na chwile, a bez naszych drogowych przygód, odczucie tego miasta nie było by takie pełne.

wrzesień 2016

Kliknijcie w poniższą reklamę, przybliży to naszą następną podróż Dziękujemy! 🙂

  • tess

    Jeszcze mnie tam nie było, ale moze kiedyś…. 🙂 Zachęciliście do odwiedzin 🙂

    • http://tourandclimb.pl TourAndClimb

      Dzięki, właśnie o to chodziło, żeby zachęcić 🙂

  • https://bzowinafotograficzna.com/ Bzowina Fotograficzna

    Nie ciągną mnie nowoczesne – afrykańskie klimaty, osobiście wolałabym poznać kulturę plemion, przebyć walkę z piaskami i zatopić się w starożytnych religiach…. Ale i tak niezmiernie się cieszę, że pokazywane są nowe tereny, w sumie tak odległe dla niektórych osób 🙂

    • http://tourandclimb.pl TourAndClimb

      To fakt, że RPA, szczególnie to zachodnie jest strasznie europejskie i niewiele w nim Afryki pozostało, jednak ich historia też nie należy do łatwych i można się zaskoczyć odkrywając ich kulturę i niektóre miejsca. Jednak walki z piaskami nie było 😉

  • http://famename.pl/ famename.pl

    Fascynuje mnie ten kraj. Jedyny europejski kraj Afryki? Nie wiem do końca czy takie stwierdzenie nie jest dla RPA obraźliwe, ale jednak chyba się na nie pokuszę.

    • http://tourandclimb.pl TourAndClimb

      Nie cały kraj jest europejski, jednak od Durbanu na zachód jest bardzo europejsko, a w niektórych miejscach to aż za bardzo niestety 🙁 Zwłaszcza Cape Town, któremu z Afryki niewiele zostało.

      • http://famename.pl/ famename.pl

        No właśnie. Tak myślałam, że jednak to miasta wynaturzają ten kraj z afrykańskich korzeni. 🙂