Plecak Turystyczny Forclaz 40 Air Quechua

Quechua, Decathlon

Plecak o pojemności 40l od dawna jest dla mnie odpowiedni na każdą jednodniową wycieczkę, wyjście na miasto lub do spakowania rzeczy na wspinanie. Idealny plecak musi mieć odpowiednią ilość przegródek, dobrze dopasowany system nośny i fajny wygląd. Wybierając się na długi wyjazd do RPA wiedzieliśmy, że plecak który zabierzemy jako bagaż podręczny do samolotu, będzie także używany przy każdym wyjściu na miasto oraz do noszenia sprzętu wspinaczkowego pod ścianę. Do przetestowania wybrałam damski plecak firmy Quechua, sprzedawany w sklepach Decathlon.

PLECAK TURYSTYCZNY FORCLAZ 40 AIR, DAMSKI QUECHUA

Na początku zachwyciła mnie ilość dostępnych przegródek, lubię mieć wszystko posegregowane, a tu udaje mi się to zrobić wyśmienicie. Dwie boczne kieszenie doskonale nadają się do włożenia mniejszych rzeczy, które są rzadziej używane lub po prostu chcemy je dobrze schować i nie zgubić (zapasowa bateria do kamery, powerbank, czołówka, itp.). Kieszeń przednia posłużyła mi do schowania często używanych małych przedmiotów, jak portfel czy przewodnik. Do dość obszernej górnej kieszeni wrzucałam przekąski na cały dzień, a do środka pakowałam całą resztę, czyli przede wszystkim dużą wodę i szpej wspinaczkowy. Przydały się także kieszonki na pasie biodrowym, pakowałam do nich pomadkę ochronną, drobne na autobus i inne drobiazgi. Przednia niezapinana kieszeń, reklamowana jako kieszeń na kurtkę lub inne wierzchnie okrycie, na początku nie bardzo do mnie przemówiła, ale potem okazało się, że świetnie się przydaje jak chcę coś szybko schować. Raz na przewodnik, raz na polar, a często po prostu na butelkę z wodą, więc teraz stwierdzam, że jest to świetny wynalazek. I tak jak wszystkie kieszonki okazywały się bardzo fajne, tak główna komora trochę mnie zawiodła. System nośny, który pozwala na idealną przewiewność, dzięki czemu świetnie wentyluje nam plecy, mocno przeszkadza przy pakowaniu plecaka. Rzeczy w dolnej części trzeba tak poupychać, żeby zmieściły się przy stelażu, po czym mają one tendencje do klinowania się przy ich wyciąganiu. I to jest tak naprawdę jedyny minus tego plecaka. Mimo, iż ma on 40l to komfort pakowania jest nieco zaburzony przez ten właśnie stelaż, dlatego ja osobiście wolałam go nie dopakowywać na maksa. Jak już mowa o systemie nośnym, to jeśli chodzi o komfort noszenia plecaka, świetnie się on sprawdza. Nawet przy dużym obciążeniu plecak bardzo dobrze leżał i nigdzie mnie nie uwierał. Szeroki pas biodrowy z podwójną regulacją też spełnia swoje zadanie, pozwalając odciążyć plecy. Zastosowana wentylacja w istotny sposób pozwoliła odetchnąć moim plecom i nawet w upalny dzień nie zgrzałam się tak mocno jak przy zwykłym plecaku.

Quechua, Decathlon Quechua, Decathlon              

Na koniec wspomnę jeszcze o estetyce plecaka. Dobór kolorów bardzo mi się podoba. Główna tkanina w kolorze srebrnym, mimo iż jest jasna, nie brudzi się aż tak bardzo. Wspinaliśmy się w RPA w brązowym piaskowcu, lina jak i wiele naszych ubrań po dwóch dniach wspinania zmieniła kolor na ciemno-brudny, natomiast plecak, który codziennie rzucaliśmy gdzieś pod skałą, niewiarygodne, ale pozostał w swoim kolorze.

Quechua, Decathlon

Podsumowując, to oprócz ograniczenia przestrzeni komory głównej przez stelaż, który jakby nie patrzeć świetnie spełnia swoje zadanie, wszystko jest jak najbardziej na plus. Nosi się go naprawdę komfortowo, dlatego mogę go z czystym sumieniem polecić.

Was to nic nie kosztuje a nas przybliża do spełnienia marzeń o kolejnych wyjazdach. Prosimy, kliknijcie w poniższą reklamę. Dziękujemy! 🙂

  • http://www.wariacjeniezawszenatemat.pl Karolina Kary B

    Mam podobny i również polecam plecaki z decathlonu 🙂

  • http://distinguish-yourself.blogspot.com/ Karina

    Plecak wygląda naprawdę porządnie. Szkoda, że nie wędruję, rzadko wychodzę w góry i nie wykorzystałabym w pełni jego potencjału.

  • http://bieganieuskrzydla.pl/ Kamil

    Bardzo fajny blog. Pozdrawiamy i życzymy wielu sukcesów 😉
    Kamil z http://bieganieuskrzydla.pl/

    • http://tourandclimb.pl TourAndClimb

      Dziękujemy i pozdrawiamy 🙂

  • http://nihil--novi.blogspot.com/ Nihil Novi

    Nie pamiętam, kiedy ostatni raz używałam plecaka xD Najważniejsze, że spełnia oczekiwania prawdziwych podróżników! 🙂