Mierzeja Wiślana

na Granicy Państwa

na Granicy Państwa

Rowerowy trekking po Mierzei Wiślanej

Ach, cóż to były za plany na tą majóweczkę. Miało być i zwiedzanie wielkiego miasta i wspinanie w fajnym, aczkolwiek mało popularnym sektorze, czyli nowe niezapomniane doznania. Po to właśnie są długie weekendy, żeby wykorzystywać je na maksa, a tu mój najdroższy małżonek, nieoczekiwanie skręcił sobie dużego palca u stopy, właśnie tak, palec u stopy totalnie zmienił nasze plany. Z opuchniętą stopą ani but wspinaczkowy nie wejdzie, a dreptanie po mieście też odpada i co teraz?

zielone pola Mierzei Wiślanej

zielone pola Mierzei Wiślanej

Stanica harcerska "Latarnia"

Stanica harcerska "Latarnia"

Pani doktor zadecydowała, że jedyny dozwolony sport to rower, bo obciąża inną cześć stopy, no to czas zmienić plany. Trekking rowerowy jest całkiem fajny, ale tyle skał i wspinania wszędzie na nas czeka, że na niego nie mamy już czasu, no to teraz jest okazja.

Latarnia Morska w Krynicy Morskiej

Latarnia w Krynicy Morskiej

zabytkowy kościół w Stegnie

zabytkowy kościół w Stegnie

radar wojskowy niedaleko granicy

radar wojskowy niedaleko granicy

Wybraliśmy trasę średniej długości tak, żeby w razie bólu móc zawrócić, padło na Mierzeję Wiślaną. Trasę rowerową zaplanowaliśmy od miejscowości Mikoszewo, a skończyliśmy na tabliczce granicznej za wsią Piaski. W jedną stronę około 50km, brak możliwości jakiegokolwiek powrotu z rowerami, innego niż na tych rowerach, kazał nam być przygotowanych na 100km jazdy. Tak też się stało, a było cudownie. Do Krynicy Morskiej idealnie płaska droga, trochę przez las, trochę przez wioski. Dalej leśny odcinek po nieco gorszym asfalcie z krótkimi i delikatnymi podjazdami i zjazdami. Po Piaskach fajna odmiana leśnymi, utwardzonymi ścieżkami i osiągamy granicę. Cała wycieczka bardzo przyjemna i nie wymagająca szczególnych rowerowych zdolności. Po prostu wsiadasz na rower i jedziesz, podziwiając piękne otaczające Cię tereny. W wioskach też ciekawie, bo tu jakaś marina, tu budki z goframi, a w sezonie to w ogóle cala moc atrakcji. Jeżeli nie czujesz się przygotowany na całą trasę, zrób sobie przerwę, na mierzei nie brakuje miejsc noclegowych, a i wieczór zapewne spędzisz na różnych rozrywkach. Innymi słowy trasa dla każdego, nam bardzo się podobało, a do tego masa atrakcji po drodze.

odpoczynek na molo w Krynicy Morskiej

odpoczynek na molo w Krynicy Morskiej

łodzie przy marinie w Kątach Rybackich

łodzie przy marinie w Kątach Rybackich

       

Co warto zobaczyć na Mierzei Wiślanej?

wewnątrz Latarni w Krynicy Morskiej

Was to nic nie kosztuje a nas przybliża do spełnienia marzeń o kolejnych wyjazdach. Prosimy, kliknijcie w poniższą reklamę. Dziękujemy! 🙂

  • http://kreatywa.net/ Klaudyna Maciąg

    O, mam zdjęcie przy tej latarni w Krynicy. Zrobione jeszcze w podstawówce, czyli dobre 20 lat temu. Cieszę się, że mogłam przypomnieć sobie teraz te chwile 🙂

    • http://tourandclimb.pl TourAndClimb

      Polecamy odświeżyć wspomnienia i odwiedzić Mierzeję Wiślaną w najbliższym czasie bo nie ma co ukrywać trochę się pozmieniało 🙂

  • http://theoddshoes.com/ Ewa Sobania

    ale intensywna zieleń 🙂

    • http://tourandclimb.pl TourAndClimb

      Wiosna w pełni to i było zielono 🙂

  • http://bookendorfina.blogspot.com Bookendorfina Izabela Pycio

    Ciekawa wycieczka, aktywna i jednocześnie dająca możliwość zwiedzania. Ile w tym radości i spełnienia. 🙂

    • http://tourandclimb.pl TourAndClimb

      O tak! Polecamy każdemu kto lubi aktywny wypoczynek 🙂

  • http://www.thecarolinasbook.net/ Karolina | The Carolina’s Book

    O, moja ulubiona wakacyjna miejscówka ostatnich lat 🙂 w tamtym roku zwiedzaliśmy latarnię i widok z niej jest cudowny!

    • http://tourandclimb.pl TourAndClimb

      widok rzeczywiście jest cudowny, szkoda że oglądany przez szybę 🙁